Dzieci są cudowne… ,
dopóki nie odkryją, że ściana to też świetne płótno, a stół w salonie nadaje się do eksperymentów z klejem, farbami i brokatem. A jeśli w ręce wpadnie im marker permanentny… cóż, wtedy nawet kot sąsiada patrzy z uznaniem. W takich chwilach na scenę wchodzi OH! Zmywacz Trudnych Zabrudzeń – bohater w sprayu, który radzi sobie z tym, czego zwykła woda nawet nie tknie. Stare naklejki, zaschnięty klej, tusz, mazaki, sadza, oleje czy ślady „tajnych eksperymentów” – zmywa je z plastiku, szkła, metalu, ceramiki, kamienia, a nawet tkanin.
Wystarczy spryskać, odczekać 1–3 minuty i przetrzeć.
Nie trzeba krzyczeć, wzdychać ani pytać: „Dlaczego akurat na suficie!?”.
OH! – bo w rodzicielskim życiu warto mieć w zanadrzu coś, co przywraca porządek… i spokój ducha.
